Nawigacja
· Strona główna
· Artykuły
· Kontakt
· Szukaj
· [ PARTNERZY ]

Ostatnie artykuły
· Dragon Age: Origins ...
· Army of Two: The 40t...
· Brutal Legend (Xbox ...
· Fight Night Round 4 ...
· FIFA 10 (Xbox 360)

Partnerzy

Games Review

2010 FIFA World Cup South Africa (Xbox 360) - recenzja


2010 FIFA World Cup South Africa



Fanem piłki nożnej nigdy nie byłem. Zawsze, gdy słucham jak moi znajomi rozprawiają na temat wczorajszego meczu, staram się zmienić temat rozmowy. Kompletnie nie interesują mnie sylwetki piłkarzy, najważniejsze transfery, czy kto jakiego gola strzelił. Ale mimo to, raz na dwa lata ulegam szałowi zbliżających się mistrzostw. Wtedy z niecierpliwością śledzę każde mecze, zapisuję sobie wyniki, kupuje mundialowi piłkę. Tylko po to, żeby muc ją sobie schować później w szafie. W tym roku czas oczekiwania na mistrzostwa umili mi najnowsza FIFA World Cup 2010 South Africa. Pora wyczyścić korki, bo wyruszamy na murawy, pięknych afrykańskich stadionów!


O zmianach słów kilka


Electronic Arts ma to do siebie, że lubi wydawać specjalne wydania swojej gry piłkarskiej. W tym roku również zdecydowali się na ten krok, co by zarobić jeszcze trochę dodatkowego grosza. FIFA 10 kosztuje już naprawdę niewielkie pieniądze i zakup tego „dodatku” powinien być raczej przemyślaną decyzją, ponieważ tutaj z cena jest trochę gorzej. Elektronicy się cenią, ponieważ mają do tego powody. World Cup 2010 jest grą świetną, którą fani piłki nożnej z pewnością pokochają.
Jeśli chodzi o samą rozgrywkę, to zmiany jakie wprowadzono są zaledwie kosmetyczne. Mimo wszystko w dużym stopniu zwiększają przyjemność obcowania z grą. Na pewno jest trudniejszy poziom trudności. Piłkarze sterowani przez komputer są jeszcze inteligentniejsi. Potrafią przewidywać nasze ruchy, przez co tracimy piłkę, jak i również wykonują akcje ofensywne, których nie powstydziłby się nawet najlepszy gracz. Oprócz tego gra zyskały jeszcze bardziej na dynamice. Szczególnie widać to podczas oddawania strzałów. Piłka leci jeszcze szybciej i groźniej.
Największa zmiana w gameplayu dotyczy wykonywania rzutów karnych. Jak wiadomo, te mają ogromne znaczenie w fazie pucharowej Mistrzostw Świata i często decydują o tym, która drużyna awansuje dalej. W poprzedniej edycji wystarczyło, że zdecydujemy się w którą część bramki chcemy strzelić, po czym kopaliśmy piłkę. Teraz musimy wcisnąć przycisk w odpowiednim czasu, gdy pewna kreska będzie na swoim miejscu, następnie szybko wybieramy miejsce strzału i dalej już wiadomo. Jeśli komuś wykonywanie karnych będzie sprawiało problemy, do dyspozycji w głównym menu mamy możliwość wyboru treningu. Tam krok po kroku będzie wytłumaczone co musimy robić, a następnie będziemy mogli sobie próbować, aż do oporu. Gdy już się ich wyuczymy, żadne mistrzostwa nie będą nam straszne.
Zmieniło się także w trybach gry. Oprócz zwykłego Kick-offa, w grze znajdują się takie tryby, jak chociażby 2010 FIFA World Cup, w którym możemy przejść mistrzostwa od samego początku, czyli do kwalifikacji. Tutaj również możemy zmienić całkowicie historie i na przykład zakwalifikować się Polską. Jeśli jednak nie chcemy przechodzić przez ten cały cyrk, możemy również dobrze zacząć mecze w już gotowych grupach, które pokrywają się z tymi prawdziwymi.
Kolejny z trybów to Captain your Country. Polega na tym samym co poprzedni tryb, tyle, że nie serujemy całą drużyną, a jedynie jednym, wybranym przez nas zawodnikiem.
Następnie jest Story of Qualifying, w którym musimy wykonywać specjalne zadanie, które wymyślili twórcy. Na przykład wygrać jakiś ważny mecz, który rozpoczynamy w 60 minucie i na starcie mamy dwie bramki w plecy. Jak ktoś lubi wyzwania, to jest to tryb idealny dla niego.

Jak wiadomo, gra z żywym graczem jest zdecydowanie lepsza i bardziej emocjonująca, dlatego Electronic Arts postarało się, żeby tryb dla wielu graczy stał na najwyższym poziomie. Możemy rozgrywać zwykłe mecze towarzyskie oraz brać udział w Internetowych mistrzostwach. Jak dla mnie przeżywanie całego turnieju w sieci i wojowanie się z ludźmi swoją ulubioną drużyną jest fantastyczne. Zdecydowanie najwięcej czasu poświęciłem temu trybowi i nie prędko się z nim rozstanę. Brakuje mi jedynie Internetowej wersji Captain your Country. Mogłoby być naprawdę ciekawie.


Klimat mundialu


O grafice nie będę pisał zbyt wiele, ponieważ od czasu FIFY 10 nie zmieniło się w tej kwestii bardzo wiele. Dopracowano jedynie jeszcze bardziej sylwetki piłkarzy oraz ich twarzy prezentują się korzystniej. W przypadku South Africa wolę opisać klimat jaki bije wprost na nas z ekranu telewizorów / monitorów. Dosłownie na każdy kroku, czuć, że bierzemy udział w wielkim przedsięwzięciu jakimi są Mistrzostwa Świata. Stadiony są ozdobione w fantastyczny sposób. Na murawie leży pełno confetti oraz serpentyn. Podczas powtórek mamy zbliżenia na trybuny, gdzie widzimy wymalowanych kibiców, ze specjalnymi czapkami i innymi gadżetami piłkarskimi. Ludzie krzyczą, śmieją się klaszczą, machają flagami. Coś fantastycznego. Rozpoczęcie każdego meczu wygląda jakbyśmy brali udział w samym finale. Electronic Arts przyłożyło się do oddania afrykańskiego klimatu i udało im się to w stu procentach. Tutaj należą się gromkie brawa.

Jeśli chodzi o dźwięki, to napiszę tylko, że w tej edycji brak polskiego komentarza. Co prawda ten w wykonaniu Clive’a Tyldesley’a i Andy’ego Townsenda stoi również na bardzo wysokim poziomie, to jednak bardzo przyzwyczaiłem się do duetu Szpakowski – Szaranowicz i przez pierwsze kilkanaście meczów grało mi się naprawdę dziwnie.


Podsumowanie


Myślę, że nie ma sensu więcej rozwodzić się na temat tej gry. 2010 FIFA World Cup South Africa to tytuł fenomenalny. Każdy fan piłki nożnej nie będzie zawiedziony, i jak widać na moim przykładzie, nawet Ci, którzy z futbolem mają niewiele wspólnego, również mogą się bardzo dobrze bawić. Do mistrzostw pozostało jeszcze trochę czasu, a ja z niecierpliwością czekam na mecz rozpoczynający. Tymczasem sezon piłkarski u mnie już wystartował. Orzeszki kupione, zimne piwo także, znajomi zaraz się schodzą i możemy rozpoczynać własne mistrzostwa. Was również zachęcam do takiego czegoś, bo to świetny pomysł na spędzenie czasu z przyjaciółmi. Tylko bez żadnych bójek, po przegranym meczu…


Ocena: 9

Za dostarczenie gry do recenzji, dziękujemy firmie ELECTRONIC ARTS POLSKA

· Napisane przez Moras dnia lipiec 30 2010 14:04:13 · 0 komentarzy · 81 czytań · Drukuj

Komentarze
Brak dodanych komentarzy. Może czas dodać swój?

Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło